Grzybica pochwy - wątek zbiorczy



diianea - 2008-03-07 16:42
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  [quote=flybird;6818738]ja zrezygnowałam z tego powodu. ale teraz zastanawiam się, czy nie wrócić... już od dłuższego czasu jest tak dobrze ]
i ja mam podobny problem bo tak szczerze to nie chce rezygnowac z tabletek bo mam kilka zadawalajacych rzeczy np nie mam zespołu napięcia przedmiesiączkowego hehe ,nie mam bolesnosci menstruacyjnych,woda mi sie nie zbiera w organizmie itd... ale antykoncepcja w połączeniu z grzybicą hehe no raczej moge powiedziec że moja drożdżyca jest najskuteczniejsza antykoncepcją :( zobaczymy co moj lekarz wymysli... eh



Cold Princess - 2008-03-08 12:35
Dot.: Grzybica pochwy a miesiączka
  Okres dostałam, nic juz mnie nie swedzi ale pojde i tak zaraz jak sie skonczy do lekarza.



iskralight - 2008-03-09 23:20
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Dziewczyny, ja od 4 lat borykam się z grzybicą, w tym od roku bardzo intensywnie. Piję codziennie od miesiąca DUŻY jogurt naturalny i łykam po kapsułce probiotyku o nazwie NUTRIPLANT. Ale teraz znów ma nawrót, aczkolwiek łagodniejszy niż zwykle.:confused:

Moje doświadczenia z lekami któe pomogły lub nie, może to się komuś przyda:

z czystym sercem polecam czopki GYNTIMA, pomagają, przynajmniej mi, przy początkowych objawach, a stosowane po każdym stosunku sprawiają że pochwa wraca do normalnego stanu.

Teraz znów niestety mam nawrót, pomimo tego, że leczenie NYSTATYNĄ skończyłam jakieś 2 tygodnie temu. Też już jestem zdesperowana, małżeństwo przez to cierpi, a ja mam wyrzuty że przeze mnie nie układa się nasze zycie seksualne.:(

Jutro spróbuję irygacji jogurtem naturalnym, którego w mojej lodówce nie brak.

I szczerze mówiąc przeczytałam ten wątek i jestem przerażona!! Ale też nie czuję się tak źle jak przez ostatni rok, wiem że nie jestem sama....:(



flybird - 2008-03-10 10:48
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez iskralight (Wiadomość 6852039) Dziewczyny, ja od 4 lat borykam się z grzybicą, w tym od roku bardzo intensywnie. Piję codziennie od miesiąca DUŻY jogurt naturalny i łykam po kapsułce probiotyku o nazwie NUTRIPLANT. Ale teraz znów ma nawrót, aczkolwiek łagodniejszy niż zwykle.:confused:

Moje doświadczenia z lekami któe pomogły lub nie, może to się komuś przyda:

z czystym sercem polecam czopki GYNTIMA, pomagają, przynajmniej mi, przy początkowych objawach, a stosowane po każdym stosunku sprawiają że pochwa wraca do normalnego stanu.

Teraz znów niestety mam nawrót, pomimo tego, że leczenie NYSTATYNĄ skończyłam jakieś 2 tygodnie temu. Też już jestem zdesperowana, małżeństwo przez to cierpi, a ja mam wyrzuty że przeze mnie nie układa się nasze zycie seksualne.:(

Jutro spróbuję irygacji jogurtem naturalnym, którego w mojej lodówce nie brak.

I szczerze mówiąc przeczytałam ten wątek i jestem przerażona!! Ale też nie czuję się tak źle jak przez ostatni rok, wiem że nie jestem sama....:(
a nie piszesz nic, czy miałaś robiony posiew, czy partner się leczył, czy miałaś oprócz leków miejscowych też doustne?
czy nie masz problemów z za wysokim poziomem cukru we krwi, anemią, czy bierzesz tabletki antykoncepcyjne?

co do gyntimy, te czopki to powiedziałabym, że wyrzucanie kasy w błoto. nie dość, że baaardzo niewygodne w stosowaniu (kleją się, lepią), to dodatkowo NIE zawierają pałeczek kwasu mlekowego, to nie jest preparat probiotyczny i wcale nie odbudowują systemu obronnego wewnątrz pochwy (jak deklaruje producent), bo nie ma, czym... obawiam się też, że mogą mieć za niskie pH, które też nie jest dobre.
w składzie nie ma dosłownie nic. sól, emulgator, środek wysuszający, aromat, laktoza i kwas mlekowy (który w każdym płynie do higieny jest praktycznie)...

może powinnaś wprowadzić do profilaktyki suplementy, wzmacniające odporność organizmu, a probiotyki łykać wraz z witaminą B. i to zastąpiłabym z pewnością nutriplant, który jest na schorzenia wyłącznie przewodu pokramowego, lacibiosem femina, który jest również na schorzenia ginekologiczne i na pewno będzie w tym przypadku skuteczniejszy. ogranicz też spożywanie cukru (zwłaszcza prostych, szybko wchłaniających się) i może stosuj papierowe ręczniki do higieny intymnej?



Chanelka86 - 2008-03-10 14:19
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  A mozecie mi powiedziec po jakim czasie od leczenia ustepuja objawy? Wczoraj wlozylam ostatnia globulke, ale wydaje mi sie, ze dalej mam uplawy. Albo to jeszcze te globulki wyplywaja... Po jakim czasie spodziewac sie poprawy? Czy moze powinna byc odrazu? Prosze powiedzcie bo ja jestem zielona:confused::(



flybird - 2008-03-11 09:53
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  mi zwykle tak po 3/4 czasie leczenia już objawy ustępowały. ale masz tylko upławy? może to faktycznie tylko leki?



inkaska37 - 2008-03-11 11:03
Dot.: Grzybica pochwy
  Na początej polecam wszytskim dziewczynom które maja stany zapalne by sie podmywały codziennie przegotowaną wodą z octem, na prawdę pomaga.



Chanelka86 - 2008-03-11 14:00
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Czasami mnie cos tam zaswedzi, ale nie jest to jakos bardzo uciazliwe, jak bylo wczesniej. No a te uplawy to jak przy grzybicy:( Chyba sie nie wyleczylam. Powinnam pojsc jeszcze raz do gina? Czy najpierw zrobic badania (i jakie?) i dopiero pojsc? (bo chodze prywatnie:/)



iskralight - 2008-03-11 17:37
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  kochane dostałam od lekarza FLUCONAZOLUM (3 tabl) i PIMAFUCIN (3 czopki), ale zgubiłam kartkę jak mam przyjąć tabletki, ktoś już je stosował?

Poza tym, mam nieregularne miesiączki, a wiem że jestem już na niepewnym gruncie, bo mogę dostac okres np jutro, ale mogę równie dobrze za tydzień - a tyle z grzybicą nie wytrzymam....

Pomóżcie.... chcę zacząć dzisiaj leczenie, a już jest za późno żeby dzwonić do lekarza...:(

na pierwszej stronie wątku pisze żeby wziąć 3 naraz, ale czy napewno?



mała82 - 2008-03-11 18:15
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Ja miałam kiedyś fluconazolum i miałam zażyć 3 naraz na czczo. A pimafucin 3x1 na noc.



iskralight - 2008-03-11 18:42
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  jak szybko zauważyłaś po tych tabletkach ze jestes zdrowa?



mała82 - 2008-03-11 18:44
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez iskralight (Wiadomość 6869662) jak szybko zauważyłaś po tych tabletkach ze jestes zdrowa? Szczerze mówiąc nie pamiętam, bo było to dawno temu, na początku mojej walki z grzybicą (walczę 1,5roku), ale myślę, że po pimafucinie odczujesz ulgę. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia:)



frida26 - 2008-03-12 08:17
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Znowu mam infekcję:cry: Jestem po laparoskopii jakiś dobry tydzień mam zapalenie pęcherza i straszne swędzenie i pieczenie. Znowu musze cierpieć to ciągle powraca:(



flybird - 2008-03-12 09:54
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez Chanelka86 (Wiadomość 6866335) Czasami mnie cos tam zaswedzi, ale nie jest to jakos bardzo uciazliwe, jak bylo wczesniej. No a te uplawy to jak przy grzybicy:( Chyba sie nie wyleczylam. Powinnam pojsc jeszcze raz do gina? Czy najpierw zrobic badania (i jakie?) i dopiero pojsc? (bo chodze prywatnie:/) jeżeli czujesz, że jest nie tak, to idź do ginekologa. ja by zrobiła posiew, bo może źle miałaś dobrane leki?

Cytat:
Napisane przez iskralight (Wiadomość 6868763) kochane dostałam od lekarza FLUCONAZOLUM (3 tabl) i PIMAFUCIN (3 czopki), ale zgubiłam kartkę jak mam przyjąć tabletki, ktoś już je stosował?

Poza tym, mam nieregularne miesiączki, a wiem że jestem już na niepewnym gruncie, bo mogę dostac okres np jutro, ale mogę równie dobrze za tydzień - a tyle z grzybicą nie wytrzymam....

Pomóżcie.... chcę zacząć dzisiaj leczenie, a już jest za późno żeby dzwonić do lekarza...:(

na pierwszej stronie wątku pisze żeby wziąć 3 naraz, ale czy napewno?
to zależy. jak masz flukonazol 150mg to jednorazowo jedna tabletka a jak 50mg to3 na raz



mała82 - 2008-03-14 15:36
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Czy można stosować lacibios femina w czasie ciąży?



diianea - 2008-03-15 07:52
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  farmaceutka w aptece poradziła żebym po zakonczeniu leczenia kupiła krem zakwaszający Vitagyn C i w sytuacji gdzy mam nawracającą grzybicę pierwszego dnia okresu przyjmowała flumycon 150mg przez przynajmniej pół roku. już sie kiedyś spotkałam,że lekarka wypisała mi receptę i jakieś lekarstwo które miałam przyjmowac co miesiąc na początku okresu. tylko że byłam młodsza i uznałam że przesadza i szkoda było mi się truć tak długo,a chyba miała racje... :/



flybird - 2008-03-15 11:25
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez mała82 (Wiadomość 6899703) Czy można stosować lacibios femina w czasie ciąży? można, ale zawsze lepiej zapytać się lekarza prowadzącego. ale moja ciocia całą ciążę brała :)

Cytat:
Napisane przez diianea (Wiadomość 6905667) farmaceutka w aptece poradziła żebym po zakonczeniu leczenia kupiła krem zakwaszający Vitagyn C i w sytuacji gdzy mam nawracającą grzybicę pierwszego dnia okresu przyjmowała flumycon 150mg przez przynajmniej pół roku. już sie kiedyś spotkałam,że lekarka wypisała mi receptę i jakieś lekarstwo które miałam przyjmowac co miesiąc na początku okresu. tylko że byłam młodsza i uznałam że przesadza i szkoda było mi się truć tak długo,a chyba miała racje... :/ no ja miałam taka kurację właśnie, tylko lepiej zakwaszać probiotykami pochwę a nie tym kremem



diianea - 2008-03-16 14:35
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  flybird ale u mnie probiotyki nie zdały egzaminu ani dopochwowe ani doustne....
a dlaczego nie polecasz kremu? jeszcze farmaceutka potwierdziła że najlepiej to zakwaszać serwatką ale taka prosto od krowy a nie ze sklepu ;>



flybird - 2008-03-16 15:19
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  a no bo te ze sklepu to mają dużo innych "wzbogacaczy" i nie wiadomo, jak sa przechowywane.

a co do vitagynu C to nie polecam, bo w składzie ma mnóstwo zagęstników, stabilizatorów, substancji konserwujacych, antyutleniczy i kwas mlekowy (a nie bakterie). poza tym nie wiadomo ile tego kwasu tam jest, w jakim stężeniu i jakie jest ostatecznie pH kremu (a jak wiadomo za kwaśne pH też hamuje rozwój bakterii lactobacillus). no i ta data ważności (z tego, co pamiętam na 3 lata - no sorry...)



diianea - 2008-03-17 09:10
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  no to teraz lekarz w przychodni( b chodziłam po recepty hehe) na wspomnienie o tym ktemie powiedział ze lepszy provag,no nie wiem . narazie mam prawdziwą serwatkę,bo moja ciotka się tak leczy i mowi ze bardzo jej to pomaga. a jak prosiłam o recepte na flumycon 150 to powiedział ze lepiej flucofast po leczeniu przez 12 dni ... a jak pobiegłam do apteki zapytac który lepszy flumycon czy flucofast to powiedziała ze tak samo bo drugi jest zamiennikiem pierwszego.



flybird - 2008-03-17 11:21
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  no bo to są zamienniki :D oba zawierają dokładnie taką samą substancję czynną, więc nie ma, że któryś jest lepszy hehe
niezły ten Twój lekarz, zmienia zdanie jak chorągiewka na wietrze. ja uważam, że najlepszy jest z tego, o czym tutaj mówimy lacibios femina, potem ten nieszczęsny provag (choć go nie stosowałam, nie ma badań i jest podejrzany, ale przynajmniej zawiera bakterie kwasu mlekowego tylko nie wiadomo o jakich właściwościach - czy na pochwe czy bardziej na przewód pokarmowy) a na samym końcu ten vitagyn... już sama nie wiem, co Ci doradzić :(



diianea - 2008-03-17 21:14
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  hehe no wiem i ja kratynka chodziłam do niego długo,a teraz sie wycwaniłam i teraz jak lekarz da mi receptę(moj prwatny) to pojde do niego zeby wypisał mi recepte z przychodni bo przeciez na leki wydaje kosmicznie duzo kasy!!! o rany ja juz nie wyrabiam... a w aptece babka i tak dała mi flumycon 50 hihi bo wczesniej leczyłam sie nim .



problemowo - 2008-03-17 22:23
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  to naprawdę działa!!!!! wszystko mi minęło, dosłownie!! a sposób prosty, płyn do higieny intymnej ZIAJA i jogurt naturalny. HURA!! oby nigdy już to do mnie nie wróciło



elliz76 - 2008-03-17 23:09
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Witam Was dziewczyny:cmok:

Pisze w imieniu mojej kolerzanki..Ma ona taka nie typowa sytuacje.
Ona od jakiegos tygodnia ma wlasnie ta dolegliwosc/objawy na to wskazuja/ i mamy problem gdyz jestesmy za granica i nie mamy jak pojsc do lekarza.Z reszta nie dogadamy sie na tyle,by wyjasnic problem skutecznie.

Objawy to: zywo/purpurowa/ skora w srodku
swedzenie i pieczenie takie ze ciagle w sumie chodzi i sie drapie tam:)
uplawy biale,lepkie/troche wygladem jak sperma/ i nieprzyjemnie pachnace

Juz wariacji mowi,ze dostaje..myje sie jak glupia,bo choc na chwile daje jej to ulge w swedzeniu i pieczeniu.

Nie mamy zadnego z tych lekow ktore wymieniacie i raczej ich tu nie dostaniemy.A jak pisalam do lekarza nie mamy jak sie udac...po pierwsze brak ubezpieczenia obowiazujacego,dwa sprawa jezyka.

Mamy w domu Bepanten,troche Sudokremu jeszcze i Gemiderme/wlasciwosci ma przeciwgrzybicze/.
Czy cos z tych masci sie nada by choc troche zaleczyc/wyleczyc
.W POlsce bedzie dopiero za miesiac.

Prosze o pilna porade co robic? Moze cos z domowych srodkow?



jaga_2001 - 2008-03-17 23:25
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez elliz76 (Wiadomość 6936029) Witam Was dziewczyny:cmok:

Pisze w imieniu mojej kolerzanki..Ma ona taka nie typowa sytuacje.
Ona od jakiegos tygodnia ma wlasnie ta dolegliwosc/objawy na to wskazuja/ i mamy problem gdyz jestesmy za granica i nie mamy jak pojsc do lekarza.Z reszta nie dogadamy sie na tyle,by wyjasnic problem skutecznie.

Objawy to: zywo/purpurowa/ skora w srodku
swedzenie i pieczenie takie ze ciagle w sumie chodzi i sie drapie tam:)
uplawy biale,lepkie/troche wygladem jak sperma/ i nieprzyjemnie pachnace

Juz wariacji mowi,ze dostaje..myje sie jak glupia,bo choc na chwile daje jej to ulge w swedzeniu i pieczeniu.

Nie mamy zadnego z tych lekow ktore wymieniacie i raczej ich tu nie dostaniemy.A jak pisalam do lekarza nie mamy jak sie udac...po pierwsze brak ubezpieczenia obowiazujacego,dwa sprawa jezyka.

Mamy w domu Bepanten,troche Sudokremu jeszcze i Gemiderme/wlasciwosci ma przeciwgrzybicze/.
Czy cos z tych masci sie nada by choc troche zaleczyc/wyleczyc
.W POlsce bedzie dopiero za miesiac.

Prosze o pilna porade co robic? Moze cos z domowych srodkow?
na moje oko zaden z w/w preparatow sie nie nadaje. ALbo nie ma takiego dzialania jakie powinno miec, albo moze silnie podraznic sluzowke (ten ostatni).
Z domowych sposobow to moze podmywac sie woda z octem. Mozecie tez poprosic kogo z rodziny z PL aby przeslal wam np. clotrimazolum poczta. :ehem: Dojdzie w ciagu tygodnia. :)
Kolezanka moze tez aplikowac naturalny, ale nie slodzony jogurt.




Behemoth666 - 2008-03-18 13:34
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Biorę antybiotyk który mozę wywołac grzybicę. Czy aby jej zapobiec wystarszy tylko pic co chwile mleko? Bo słyszałam że spozywanie nabiału podczas brania takiego antybiotyku moze nie doprowadzic o rozwoju grzybicy.



anka_85 - 2008-03-18 13:41
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  polecałabym jogurty i tabletki z florą bakteryjną (lakcid?nie pamietam dokładnie nazwy) zapytaj w aptece.
a na pewno warto zaopatrzyć się w lactovaginal.
spożywanie nabiału bogatego w flore bakteryjną może zapobiec grzybicy.
tylko trzeba regularnie wcinać takie rzeczy,np na śniadanko lub kolację.



flybird - 2008-03-18 14:01
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  elliz76, a gdzie konkretnie jest koleżanka? bo za granicą łatwiej dostać leki przeciwgrzybiczne w aptece bez recepty. clotrimazolum na pewno jest.

Cytat:
Napisane przez Behemoth666 (Wiadomość 6939905) Biorę antybiotyk który mozę wywołac grzybicę. Czy aby jej zapobiec wystarszy tylko pic co chwile mleko? Bo słyszałam że spozywanie nabiału podczas brania takiego antybiotyku moze nie doprowadzic o rozwoju grzybicy. mleko na pewno nie pomoże, bo w mleku nie ma dobrej flory bakteryjnej. musisz jeść dużo produktów mlecznych fermentowanych - jogurty, kefiry (najlepiej bez dodatku cukru i probiotycznych, ale to trudno znaleźć takie). ponieważ z doświadczenia wiem, że same jogurty nie są w stanie ustrzec przed grzybicą poantybiotykową, to dokup osłonowo probiotyk (o wiele więcej bakterii i to probiotycznych). najlepiej lacibios femina, bo ochroni Cię też przed grzybicą pochwy. tylko łykaj systematycznie i pamiętaj: albo godzinę przed antybiotykiem albo 3 godziny po antybiotyku. żeby nie razem. powodzenia



Behemoth666 - 2008-03-18 14:05
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Dzięki za rady. A maślanka też może być? Bojuę ie o tą grzybice gdyż juz raz przez antybiotyk dostalam .



flybird - 2008-03-18 14:11
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  może być choć nie zawiera bakterii probiotycznych, więc i tak i tak do apteki warto się przejśc po silniejszą osłonę.



passionfruit - 2008-03-19 06:40
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Witam, mam pytanko. Wykryto u mnie grzybicę. Jeden lekarz przepisał mi Pimafucin (mam nadzieję, że dobrze napisałam) i uznał, że nie trzeba leczyć mojego TŻ. Poszłam do drugiego lekarza, który nam obojgu przepisał lekarstwa. Dla mojego TŻ Orungal + Clotrimazolum, a dla mnie całą kurację: W pierwszym cyklu Orungal + Gynalgin, a w drugim cyklu 2 rodzaje globulek (nie mogę przeczytać nazwy z recepty, ale jedna zaczyna się na Gyne..., a druga Ci....) do brania naprzemiennie co drugi dzień. Tzn. jeden dzien jedna globulka, dzień przerwy i druga globulka.
Czy według Was taka kuracja coś pomoże? A może za dużo tych tabletek i globulek jak na jedną chorobę??

A, dodatkowo Clotrimazolud dla mnie i Lactacyd do podmywania.



Behemoth666 - 2008-03-19 11:23
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Nooi wydaje mi sie, że dostałam tej grzybicy ;(. Za późno zaczęłam spozywac nabiał w czasie leczenia antybiotykiem i ztego dziś swędzenie. Kurde, niewiem czy wybrac sie do ginekologa czy próbować domowymi sposobami, tzn. jogurt naturalny. Mam jeszcze masć na grzybice, coś na "C", pojawiało się juz tutaj.



flybird - 2008-03-19 16:24
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez passionfruit (Wiadomość 6947760) Witam, mam pytanko. Wykryto u mnie grzybicę. Jeden lekarz przepisał mi Pimafucin (mam nadzieję, że dobrze napisałam) i uznał, że nie trzeba leczyć mojego TŻ. Poszłam do drugiego lekarza, który nam obojgu przepisał lekarstwa. Dla mojego TŻ Orungal + Clotrimazolum, a dla mnie całą kurację: W pierwszym cyklu Orungal + Gynalgin, a w drugim cyklu 2 rodzaje globulek (nie mogę przeczytać nazwy z recepty, ale jedna zaczyna się na Gyne..., a druga Ci....) do brania naprzemiennie co drugi dzień. Tzn. jeden dzien jedna globulka, dzień przerwy i druga globulka.
Czy według Was taka kuracja coś pomoże? A może za dużo tych tabletek i globulek jak na jedną chorobę??

A, dodatkowo Clotrimazolud dla mnie i Lactacyd do podmywania.
myślę, że taka kuracja pomoże ale w życiu nie miałam tak złozonego leczenia. ale może to i dobrze. kto wie... to gyne to może być gynoxin, gyno-trozyd, gyno-femidazol, gyno-travogen, gyno-pevaryl, gyno-daktarin. nie wiem co to to na "ci"... mi to tu tylko brakuje czegoś na odbudowywanie flory. lactacyd ok, ale jakiś lacibios femina też by się przydał.

Cytat:
Napisane przez Behemoth666 (Wiadomość 6949722) Nooi wydaje mi sie, że dostałam tej grzybicy ;(. Za późno zaczęłam spozywac nabiał w czasie leczenia antybiotykiem i ztego dziś swędzenie. Kurde, niewiem czy wybrac sie do ginekologa czy próbować domowymi sposobami, tzn. jogurt naturalny. Mam jeszcze masć na grzybice, coś na "C", pojawiało się juz tutaj. clotrimazolum raczej nie pomoże. lepiej idź do lekarza, bo jak sama zaczniesz kombinować, to możesz tylko zaleczyć objawy a infekcja pozostanie. poza tym tak jak pisałam - jedzenie jogurtów,kefirów i maślanek w czasie antybiotyków nie chroni wystarczająco przed grzybicą. potrzebne są probiotyki.



elliz76 - 2008-03-19 16:46
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  [quote=flybird;6940198]elliz76, a gdzie konkretnie jest koleżanka? bo za granicą łatwiej dostać leki przeciwgrzybiczne w aptece bez recepty. clotrimazolum na pewno jest.

jestesmy obecnie we Francji i tu jak sie pytalam o ta masc to robia wielkie oczy:)
A jak wspomnialam nie znamy az tak dobrze jezyka,by wyjasnic problem i zapytac sie o tego typu leki.Nie ma tez nikogo kto by mozna bylo wtajemniczyc i by za nas sie popytal w aptekach,a pracodawcy raczej nie bedziemy opowiadac o takich kobiecych sprawach:)

Moze ktos wie,o jakie leki dobre pytac sie we Francji na ta przypadlosc i sa bez recepty?

Pozdrawiam i dziekuje za wszelka pomoc



passionfruit - 2008-03-20 06:16
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez flybird (Wiadomość 6951951) myślę, że taka kuracja pomoże ale w życiu nie miałam tak złozonego leczenia. ale może to i dobrze. kto wie... to gyne to może być gynoxin, gyno-trozyd, gyno-femidazol, gyno-travogen, gyno-pevaryl, gyno-daktarin. nie wiem co to to na "ci"... mi to tu tylko brakuje czegoś na odbudowywanie flory. lactacyd ok, ale jakiś lacibios femina też by się przydał. Ten gyno-coś to gynoflor (o ile pamiętam), a citro to citroseptina (czy jakoś tak się to pisze).
Właśnie za Twoją namową zaczynam też regularnie stosować lacibios. Mam nadzieję, że jak się wyleczę to dzięki temu już nic nie wróci.
Wydałam wczoraj na te specyfiki kupe kasy w aptecę! Matko, jakie to wszystko drogie. Nie dziwie się, że część z tych środków jest nieskuteczna. Skoro 80% młodych kobiet ma podobne do naszych problemy to firmy farmaceutyczne trzepią na nas niezłą kasę i w ich interesie jest żeby pacjentka kupiła kolejną paczkę...



Behemoth666 - 2008-03-20 08:46
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Kurde... wizyta u lekarza ustalona dopiero za 7 dni:/ Co można kupić na grzybicę w aptece bez recepty? Leki bez recepty moga być równie skuteczne jak te wypisywane przez lekarza?



passionfruit - 2008-03-20 08:49
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez Behemoth666 (Wiadomość 6958234) Kurde... wizyta u lekarza ustalona dopiero za 7 dni:/ Co można kupić na grzybicę w aptece bez recepty? Leki bez recepty moga być równie skuteczne jak te wypisywane przez lekarza? Smaruj Clotrimazolum. Złagodzi trochę objawy.Ja smarowałam jeszcze jogurtem naturalnym i musze przyznać, że złagodziło to trochę objawy.



Behemoth666 - 2008-03-20 09:00
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Mam akurat Clotrimazolum. Po jogurt zaraz idę. Czyli mam rozumieć, że to grzybicy nie zwalczy a jedynie złagodzi objawy i wizyta u lekarza jest nadal konieczna?
Jedno mnie najbardziej martwi... jak powiem o tym swojemu TŻ :/. Co on sobie o mnie pomyśli, czy zrozumie, że to z antybiotyków, czy w ogóle mnie posłucha...



passionfruit - 2008-03-20 09:31
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez Behemoth666 (Wiadomość 6958398) Mam akurat Clotrimazolum. Po jogurt zaraz idę. Czyli mam rozumieć, że to grzybicy nie zwalczy a jedynie złagodzi objawy i wizyta u lekarza jest nadal konieczna?
Jedno mnie najbardziej martwi... jak powiem o tym swojemu TŻ :/. Co on sobie o mnie pomyśli, czy zrozumie, że to z antybiotyków, czy w ogóle mnie posłucha...
Nie, nie zwalczy to grzybicy. Wizyta u lekarza konieczna. Daj do przeczytania swojemu TŻ jakiś artykuł skąd to się bierze (basen, toaleta publiczna, gorąco etc etc) i uświadom mu, że ten problem ma bardzo wiele kobiet.



gaga87 - 2008-03-20 10:03
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Ja jutro ide do gina znow. Jednak do mnie wrocilo...
Przy okazji zapytam co moja lekarka sadzi o Albothylu. Czasem poprostu nie ma nawet jak umowic sie na wizyte z powodu braku czasu, a to bez recepty jest i czytalam, ze wielu osobom pomaga. Ale to co dziewczyny opisuja, to mnie przeraza...

Zastanawia mnie jedno - czy Albothyl moze wyleczyc grzybka? Przeciez jest bez recepty, wiec nie jest antybiotykiem. jak to dziala?



passionfruit - 2008-03-20 10:32
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  gaga, z tego co czytałam to na grzybicę nie używa się antybiotyków bo to tylko pogarsza sprawę. A o Albothylu słyszałam, że jest dość nieprzyjemny w stosowaniu...

A tak w ogóle to słyszałam też, że grzybica powoduje skłonności do tycia. Czy ktoś zetknął się z takimi informacjami i miał takie objawy?



gaga87 - 2008-03-21 12:58
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Oj kurcze, faktycznie berdnie napisalam :)
I zapomnialam zapytac dr o Albothyl... :/

Mam przepisany Gynalgin tym razem, no i masc Triderm. Kupilam tez Lacibios Femina (dodaja majtki gratic :lol: w rozmiarze... XL :cojest: )

Ponadto mialam robiona cytologie. Po powrocie do domu poczytalam troche i wychodzi na to, ze nie powinno sie przy infekcjach robic cytologii, tylko zaczekac do zakonczenia leczenia i dopiero. A ja mam tego grzybka i mimo to ginka mi zrobila... teraz nie wiem czy to bedzie mialo jakis sens?
I jeszcze jedno pytanie - czy wyniki cytologii pokaza czy mam grzybka, czy infekcje bakteryjna ( i jakie bakterie/grzybki)? Czy tylko ogolnie, ze sa jakies stany zapalne?



passionfruit - 2008-03-22 07:37
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez gaga87 (Wiadomość 6973278)

I jeszcze jedno pytanie - czy wyniki cytologii pokaza czy mam grzybka, czy infekcje bakteryjna ( i jakie bakterie/grzybki)? Czy tylko ogolnie, ze sa jakies stany zapalne?
Ja na wyniku ctologii miałam naisane, że wynik nieprawidłowy - Candida.



flybird - 2008-03-22 10:25
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez elliz76 (Wiadomość 6952244) jestesmy obecnie we Francji i tu jak sie pytalam o ta masc to robia wielkie oczy
A jak wspomnialam nie znamy az tak dobrze jezyka,by wyjasnic problem i zapytac sie o tego typu leki.Nie ma tez nikogo kto by mozna bylo wtajemniczyc i by za nas sie popytal w aptekach,a pracodawcy raczej nie bedziemy opowiadac o takich kobiecych sprawach

Moze ktos wie,o jakie leki dobre pytac sie we Francji na ta przypadlosc i sa bez recepty?
ja to nie wiem, ale clotrimazole to jest nazwa międzynarodowa i jakieś chyba dziwne aptekary tam mają. może fungitest lub diflucan? i jakieś probiotyki - preparaty zawierające odpowiednie szczepy pałeczek kwasu mlekowego?

Cytat:
Napisane przez passionfruit (Wiadomość 6957334) Ten gyno-coś to gynoflor (o ile pamiętam), a citro to citroseptina (czy jakoś tak się to pisze). aaa gynoflor jest na odbudowę flory bakteryjnej. to nie jest lek przeciwgrzybiczy. tylko nie stosuj go długo, bo ma w składzie estrogen, więc nie jest najbezpieczniejszy.

Cytat:
Napisane przez Behemoth666 (Wiadomość 6958234) Kurde... wizyta u lekarza ustalona dopiero za 7 dni:/ Co można kupić na grzybicę w aptece bez recepty? Leki bez recepty moga być równie skuteczne jak te wypisywane przez lekarza? tak jak dziewczyny napisały leki bez recepty nie są tak skuteczne jak na receptę, bo praktycznie w ogóle ich nie ma. mogą łagodzić objawy - maść clotrimazolum, zioła vagosan, tantum rosa, na florę lacibios fem, ale nie wyleczą.

Cytat:
Napisane przez passionfruit (Wiadomość 6959558) gaga, z tego co czytałam to na grzybicę nie używa się antybiotyków bo to tylko pogarsza sprawę. A o Albothylu słyszałam, że jest dość nieprzyjemny w stosowaniu... antybioityki przeciwgrzybicze są: nystatyna i natamycyna, ale większość do leki z grupy azoli, nie są to antybiotyki jednak bardzo często nazywane antybiotykami przeciwgrzybicznymi. ale tak naprawdę to chemioterapeutyki.
a albothyl rzeczywiście baaaardzo specyficzny. ja ze swojej strony nie polecam. polikrezulen działa na tkanki martwiczo i chorobowo zmienione i tak jakby złuszcza nabłonek. po zastosowaniu tego leki bardzo ważne jest uzupełnienie mikroflory pochwy, bo inaczej może być jeszcze gorzej

Cytat:
Napisane przez passionfruit (Wiadomość 6959558) A tak w ogóle to słyszałam też, że grzybica powoduje skłonności do tycia. Czy ktoś zetknął się z takimi informacjami i miał takie objawy? ja nie miałam takich objawów i się z takim stwierdzeniem nigdy nie spotkałam :)

Cytat:
Napisane przez gaga87 (Wiadomość 6973278)
Mam przepisany Gynalgin tym razem, no i masc Triderm. Kupilam tez Lacibios Femina (dodaja majtki gratic w rozmiarze... XL )
kurcze, a ja kupiłam lacibios fem z gatkami w rozmiarze S

Cytat:
Napisane przez gaga87 (Wiadomość 6973278) Ponadto mialam robiona cytologie. Po powrocie do domu poczytalam troche i wychodzi na to, ze nie powinno sie przy infekcjach robic cytologii, tylko zaczekac do zakonczenia leczenia i dopiero. A ja mam tego grzybka i mimo to ginka mi zrobila... teraz nie wiem czy to bedzie mialo jakis sens?
I jeszcze jedno pytanie - czy wyniki cytologii pokaza czy mam grzybka, czy infekcje bakteryjna ( i jakie bakterie/grzybki)? Czy tylko ogolnie, ze sa jakies stany zapalne?
moim zdaniem cytologii nie powinno się robic w czasie zapaleń i infekcji. a co do wyników, to zależy w jakiej skali to będzie, bo jak w najbardziej popularnej (papanicolau) to nie wykryje a jak w skali bethesda, to będzie rozgraniczone na grzyby. ale jakie bakterie i jakie grzyby to tylko wykryje posiew w kierunku bakterii i grzybków :)

uff sie rozpisałam :D

wesołego jajeczka życzę



passionfruit - 2008-03-22 11:09
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez flybird (Wiadomość 6975611) aaa gynoflor jest na odbudowę flory bakteryjnej. to nie jest lek przeciwgrzybiczy. tylko nie stosuj go długo, bo ma w składzie estrogen, więc nie jest najbezpieczniejszy.
Tak, ja gynoflor mam zapisany na drugą część kuracji - żeby odbudowac florę bakteryjną. Teraz jestem już po orunganie i po 4 dniach kracji gynalginem i ojawy ustąpiły. Zostało mi 6 dni gynalginu potem przerwa na @, a potem odbudowa flory bakter.

Cały czas użyam Laktacydu i według mnie jest super. Przyjemny w życiu, długo czuje się świezo. Ogólnie polecam.



gaga87 - 2008-03-22 12:02
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  flybird szkoda, ze do mnie ta S nie trafila ;) A pani w aptece nawet nie wiedziala co tam dodaja, mowila, ze niespodzianka wiec wzielam ;)
No nic, zobaczymy za 2 tygodnie co z tymi wynikami bedzie.



Cassandra 23 - 2008-03-25 12:23
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Kochane mam takie pytanko. Czy podczas grzybicy występuje taki serowaty, biały nalot przy ujściu do pochwy?? :o



passionfruit - 2008-03-25 12:36
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 (Wiadomość 7006634) Kochane mam takie pytanko. Czy podczas grzybicy występuje taki serowaty, biały nalot przy ujściu do pochwy?? :o To może być jeden z objawów.



Cassandra 23 - 2008-03-25 12:44
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez passionfruit (Wiadomość 7006823) To może być jeden z objawów. Tak myślałam, też mnie chyba to dopadło :mad: Ale swędzenia nie mam. Tylko ten nalot mnie niepokoi.



monicas - 2008-03-26 07:57
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  zastanawiam się czy długo można zwlekać z wizytą u ginekologa ?
bo ostatnio znowu zauważyłam u siebie objawy grzybicy :( więc od razu zadzwoniłam by zarejestrować się do mojego lekarza ( chodzę do lekarza z Funduszu na prywatnego mnie nie stać) a tu szok w słuchawce pielęgniarka mi mówi że dopiero na połowę maja ( przecież to 2 miesiące ) Od razu zakupuiłam sobie w aptece Clotrimazolum i zastanawiam się czy to wystarczy czy może zaporzyczyć się i jak najszybciej udać się do ginekologa ?



amika79 - 2008-03-26 12:56
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Ja bym jeszcze raz zadzwoniła i powiedziała, że mam dużą infekcję (można nawet trochę podkoloryzować;)) i że nie mogę tyle czekać itd.

Jeśli nie poskutkuje, to chyba Cię czeka prywatna wizyta.



frida26 - 2008-03-26 15:11
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 (Wiadomość 7006915) Tak myślałam, też mnie chyba to dopadło :mad: Ale swędzenia nie mam. Tylko ten nalot mnie niepokoi. Wiesz ja tez miałam nalot i bardzo mało upławów, do dzisiaj wydaje mi się, że nadal mam grzybka pomimo brania tabletek dopochwowych clotrimazolum przeciwgrzybicznych. na dodatek zauważyłam jakby opuchniecie przy łechtaczce i jej nadwrażliwość. Czy też tak macie??:confused:



Cassandra 23 - 2008-03-26 15:25
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez frida26 (Wiadomość 7021217) Wiesz ja tez miałam nalot i bardzo mało upławów, do dzisiaj wydaje mi się, że nadal mam grzybka pomimo brania tabletek dopochwowych clotrimazolum przeciwgrzybicznych. na dodatek zauważyłam jakby opuchniecie przy łechtaczce i jej nadwrażliwość. Czy też tak macie??:confused: Opuchnięcia nie zauważyłam tylko ten biały, serowaty nalot przy samym wejściu do pochwy. A po bliższym przyjrzeniu się to widze,że te ścianki są takie zaczerwoenione i jakby pomękane. Też tak macie????:confused:
Ale to nie swędzi, przynajmniej nie tak mocno jak pisały niektóre z Was. Upławy też mam ale nieduzo, zapachu nieprzyjemnego nie zauważyłam. Sama nie wiem co to jest ale chyba grzybica i też bede musiala odwiedzić gina. Narazie kupiłam sobie probiotyk, czosnek forte( podobno antygrzybiczny), myje się Lactacydem i smaruje ta maścią na C. Dodatkowo wyczytalam ze witamina C zakwasza środowisko i wpływa pozytywnie na ph pochwy. Jem też dużo jogurtow naturalnych. Aha i zużyłam też jedno opakowanie Lactovaginalu. Zobaczymy co dalej będzie...



amika79 - 2008-03-26 15:47
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Przy grzybicy nie musi koniecznie swędzieć. Ja np. dowiedziałam się, że mam drożdżyce przy posiewie, jaki wykonuje się rutynowo pod koniec ciąży. Nie miałam żadnych niepokojących objawów. Dopiero dwa dni po otrzymaniu wyników pojawiła się serowata wydzielina, a grzyba pewnie miałam już od jakiegoś czasu.



Cassandra 23 - 2008-03-26 15:53
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez amika79 (Wiadomość 7021742) Przy grzybicy nie musi koniecznie swędzieć. Ja np. dowiedziałam się, że mam drożdżyce przy posiewie, jaki wykonuje się rutynowo pod koniec ciąży. Nie miałam żadnych niepokojących objawów. Dopiero dwa dni po otrzymaniu wyników pojawiła się serowata wydzielina, a grzyba pewnie miałam już od jakiegoś czasu. No właśnie bo ten nalot jakoś niedawno zauważyłam, wczesniej go chyba nie miałam tylko lekkie upławy. Dziwnie się czuję bo mimo dokładnego mycia nadal jest:mad:



amika79 - 2008-03-26 15:58
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 (Wiadomość 7021826) Dziwnie się czuję bo mimo dokładnego mycia nadal jest:mad: Niestety, ale z grzybicą tak jest, że przesadna (nadgorliwa) higiena jej sprzyja. Częstym i zbyt dokładnym myciem nie usunie się grzybicy. W ten sposób można ją tylko zaostrzyć.

Lepiej idź do lekarza. Niech cię obejrzy lub zleci posiew, bo równie dobrze może to być grzyb albo jakaś bakteria.



Cassandra 23 - 2008-03-26 16:02
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Najprędziej to jakaś drożdzyca:mad: Tak, jutro ide się zapisać.
Teraz mi głupio z tym nalotem...:o



amika79 - 2008-03-26 16:07
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 (Wiadomość 7021953) Teraz mi głupio z tym nalotem...:o E, tam :). Oczy ginekologa nie jedno widziały.:D



Cassandra 23 - 2008-03-26 16:13
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  [quote=amika79;7021895]

Cytat:
Napisane przez amika79 (Wiadomość 7022027) E, tam :). Oczy ginekologa nie jedno widziały.:D Wiem wiem ale lubie tak sobie wyolbrzymiać, nie chce zeby sobie cos pomyslała o mnie, ze np. nie dbam o higiene, bo dbam i to chyba za bardzo i moze takie czeste podmywanie mi szkodzi:confused:



_Emi_ - 2008-03-26 20:55
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Nie pomyśli źle o Tobie:) Ja dziś byłam i też grzybca:/ Na dodatek mojego chłopaka tez swędzi. Pani doktor powiedziala tylko' pewnie na czymś usiedliście'. I już, żadnych uwag że nie dbam o higiene:P
Dostałam Clotrimazol, globulki na noc i jakies Flua... (nie moge sie odczytac z recepty) jakies tabletki (1 tabletka co drugi dzien a jest ich 3) brał ktos kiedys cos takiego? Mam nadzieje ze mi pomoze:)

Aha i wiem, ze nalezy unikac teraz wspolzycia(biore tabletki) ale czy moge bez obaw z prezerwatywą czy nie bardzo?



Ive_85 - 2008-03-26 22:03
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Z tym unikaniem chodzi o to, żeby partnera nie zarazić. Poczekaj chociaż z tydzień, bo niestety prezerwatywa nie uchroni przed pozostawieniem grzybków na włosach. (U mężczyzn grzybica najczęściej nie daje objawów, a wzajemne zakażanie się prowadzi tylko do uodpornienia grzybów-to tak z doświadczenia).
A teraz pytanko. Mam nadzieję, że coś doradzicie, bo zwariuję. Przeszłam kolejną grzybicę-leczona, potem lactovaginal i profilaktycznie przy "okresie" (biorę Yasmin). Po miesiącu przyplątało się zakażenie bakteryjne-wyleczone i teraz znowu doświadczam grzybków. I tak już prawie rok na zmianę-bakterie i grzybki. Leczymy się notorycznie z partnerem, o higienę dbamy (używam produktów dla dzieci ze względu na alergie). Czy ktoś może mi coś podpowiedzieć? Po leczeniu wymazy są czyste, więc raczej nie żyje nic na stałe.



Ive_85 - 2008-03-26 22:04
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Zapomniałam-partnera też powinnaś leczyć, bo inaczej mija się z celem.



_Emi_ - 2008-03-26 22:39
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Tak wiem, partner dostal leki i zobaczymy.



lorie - 2008-03-26 23:26
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez Ive_85 (Wiadomość 7027936) A teraz pytanko. Mam nadzieję, że coś doradzicie, bo zwariuję. Przeszłam kolejną grzybicę-leczona, potem lactovaginal i profilaktycznie przy "okresie" (biorę Yasmin). Po miesiącu przyplątało się zakażenie bakteryjne-wyleczone i teraz znowu doświadczam grzybków. I tak już prawie rok na zmianę-bakterie i grzybki. Leczymy się notorycznie z partnerem, o higienę dbamy (używam produktów dla dzieci ze względu na alergie). Czy ktoś może mi coś podpowiedzieć? Po leczeniu wymazy są czyste, więc raczej nie żyje nic na stałe. No niestety, czesto sie takie bledne kolo zdarza.
Niestety nie masz zadnej odpornosci, wszystko wytluczone lekami, do tego cala "okolica" tez jest podrazniona nieustajaca chemia.
Mialam tak rok, czy nawet poltora.
Leczenie za leczeniem, czesto zaczynalam chorowac na nowo zanim jeszcze skonczylam kuracje.
Wreszcie, po wieeelu innych, trafilam do super lekarki (znalezionej na wizazu o lekarzach polecanych ) dr Hoffman, ktora zaprezentowala nowatorskie podejscie, aby sie wyleczyc trzeba sie nie leczyc ;)
Dostalam tylko dosc delikatny lek - Sterovag na zlagogzenie objawow i pozniej w sumie taka niedoleczona mialam brac tylko bakterie, bekterie, bakterie. Codziennie, mnostwo roznych.
No i pomoglo :ehem:
Kilka miesiecy nie chorowalam, kilka miesiecy nie bylam u ginekologa!
Rzecz nie do pomyslenia dla mnie bo wczesniej bylam przynajmniej rz w miesiacu a czesciej to nawet raz na dwa tygodnie (2 tygodnie kuracja - lekarz - dwa tygodnie kuracja itd...).
Teraz znow niestety boli bardzo w piatek ide....
Ale to raz po kilku miesiacach, da sie przezyc....



Ive_85 - 2008-03-27 07:46
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Dziękuję Lorie :cmok:. Czyli czas na kolejną zmianę ginekologa..



Cassandra 23 - 2008-03-27 08:43
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez lorie (Wiadomość 7028564) No niestety, czesto sie takie bledne kolo zdarza.
Niestety nie masz zadnej odpornosci, wszystko wytluczone lekami, do tego cala "okolica" tez jest podrazniona nieustajaca chemia.
Mialam tak rok, czy nawet poltora.
Leczenie za leczeniem, czesto zaczynalam chorowac na nowo zanim jeszcze skonczylam kuracje.
Wreszcie, po wieeelu innych, trafilam do super lekarki (znalezionej na wizazu o lekarzach polecanych ) dr Hoffman, ktora zaprezentowala nowatorskie podejscie, aby sie wyleczyc trzeba sie nie leczyc ;)
Dostalam tylko dosc delikatny lek - Sterovag na zlagogzenie objawow i pozniej w sumie taka niedoleczona mialam brac tylko bakterie, bekterie, bakterie. Codziennie, mnostwo roznych.
No i pomoglo :ehem:
Kilka miesiecy nie chorowalam, kilka miesiecy nie bylam u ginekologa!
Rzecz nie do pomyslenia dla mnie bo wczesniej bylam przynajmniej rz w miesiacu a czesciej to nawet raz na dwa tygodnie (2 tygodnie kuracja - lekarz - dwa tygodnie kuracja itd...).
Teraz znow niestety boli bardzo w piatek ide....
Ale to raz po kilku miesiacach, da sie przezyc....
Co to były za preparaty z tymi bakteriami??



Behemoth666 - 2008-03-27 14:08
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Wreszcie byłam u lekarza. Dostałam globułki Pimafucin. Miał to ktoś?



lorie - 2008-03-27 16:05
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 (Wiadomość 7029685) Co to były za preparaty z tymi bakteriami?? nic na recepte ;)
Te wszystkie lactovaginale i inne (nazw nie pamietam, bo wszystkie sie nazywaja jakos podobnie :rolleyes:) , do tego b. fajny krem Vitagyn C, zakwaszajacy srodowisko pochwy. Pani doktor tez mowila cos o jakims plynie do irygacji z kwasem mlekowym ale zgubilam nazwe.
Generalnie zalozenie jest jedno, minimum lekow (ot tyle zeby nie oszalec od swedzenia/pieczenia/bolu) i duzo czasu i bakterii kwasu mlekowego aby dac czas organizmowi sie zregenerowac i odbudowac odpornosc.
Bo taki kolowrot grzyb-bakteria-grzyb-bakteria moze sie nigdy nie skonczyc. Predzej sie leki w aptece skoncza na ktore zareagujesz.



lorie - 2008-03-27 16:06
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez Behemoth666 (Wiadomość 7032830) Wreszcie byłam u lekarza. Dostałam globułki Pimafucin. Miał to ktoś? mialam. wszystko mialam. pomogly. na krotko ;)



corka_rosy - 2008-03-27 16:09
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  ja miałam i mi na grzyba nie pomogły. Co oczywiście nie znaczy, że Tobie nie pomogą.



Cassandra 23 - 2008-03-27 16:34
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez lorie (Wiadomość 7034290) nic na recepte ;)
Te wszystkie lactovaginale i inne (nazw nie pamietam, bo wszystkie sie nazywaja jakos podobnie :rolleyes:) , do tego b. fajny krem Vitagyn C, zakwaszajacy srodowisko pochwy. Pani doktor tez mowila cos o jakims plynie do irygacji z kwasem mlekowym ale zgubilam nazwe.
Generalnie zalozenie jest jedno, minimum lekow (ot tyle zeby nie oszalec od swedzenia/pieczenia/bolu) i duzo czasu i bakterii kwasu mlekowego aby dac czas organizmowi sie zregenerowac i odbudowac odpornosc.
Bo taki kolowrot grzyb-bakteria-grzyb-bakteria moze sie nigdy nie skonczyc. Predzej sie leki w aptece skoncza na ktore zareagujesz.
A ten krem stosuje sie dopochwowo czy zewnętrznie? i ile kosztuje?
I jak dlugo trzeba brac te bakterie? Ja juz zurzylam 2 opakowania Biotyku i jedno lacibios femina.



PLUSZOWA16KULCIA - 2008-03-27 17:53
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  czesc mnie niestety tes dopadl grzybek :( bylam wczoraj u ginekologa dal globulki clotrimazolu a potem lactovaginal tez w globulkamch denerwuje mnie to ze nie moge zacac leczenia bo musi mi sie skonczyc miesiaczka ostatni dzien mialam wczoraj ale nadal krwawie to chyba od badania ginekologicznego bo pierwczy raz zdarza mi sie cos takiego



Arethaf - 2008-03-29 14:58
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Mnie też chyba znów dopadła grzybica. Albo do tego jeszcze zapalenie pęcherza :kwasny:



Cassandra 23 - 2008-03-29 15:25
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez Arethaf (Wiadomość 7057173) Mnie też chyba znów dopadła grzybica. Albo do tego jeszcze zapalenie pęcherza :kwasny: Oj współczuje :glasiu:
Na pęcherz najlepsza żurawina. Herbatka + gotowy preparat.



flybird - 2008-03-31 10:45
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  ... i na pecherz dbanie o ciepłe stópki i dużo pić i sikać. i probiotyki też wskazane ;)



Cassandra 23 - 2008-03-31 11:36
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Jeszcze mi sie przypomnialo, że jak kiedys miałam chory pęcherz to brałam Furagin ( Furaginum- jakoś tak sie pisało). Bardzo mo pomogł. :ehem:



Marwari - 2008-03-31 11:38
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez PLUSZOWA16KULCIA (Wiadomość 7035819) czesc mnie niestety tes dopadl grzybek :( bylam wczoraj u ginekologa dal globulki clotrimazolu a potem lactovaginal tez w globulkamch denerwuje mnie to ze nie moge zacac leczenia bo musi mi sie skonczyc miesiaczka ostatni dzien mialam wczoraj ale nadal krwawie to chyba od badania ginekologicznego bo pierwczy raz zdarza mi sie cos takiego
a dla partnera leki też dostałaś?
bo jak nie, to leczenie nie ma sensu...



passionfruit - 2008-03-31 12:04
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Yupiiiii :)
Skończyłam kurację - grzybek skutecznie (mam nadzieję) wykopany. Teraz zostało mi jeszcze odbudowanie flory bakteryjnej.
Mam nadzieję, że od przyszłego cyklu wrócę do staranek o fasolkę :)
Naprawdę orungal + gynalgin to skuteczne lakarstwa.



diianea - 2008-04-03 10:08
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  hej byłam 2 dni temu u lekarza... znowu... z tym że musze przyznac ze było lepiej niż zazwyczaj po okresie. zazwyczaj to po 2 dniach juz miałam taki nawrót ze myslałam ze sie zadrapie i upławy drożdzowe były straszne
. musze powiedziec ze brałam przze czas krwawienia flumycon 100mg i jak juz mogłam irygowałam sie serwatką duzo pomogło. teraz miałam mniej dolegliwosci i lekarz powiedział ze jest o niebo lepiej ale znowu jest. przepisał mi całkiem nowy lek: gynoxin 600mg 1 globulka. powiedział ze jak nie bedzie poprawy to mam przyjąc drugą. widzę poprawe,tylko że cięzko sie dopatrzyć tak dokładniej :/ bo substancja która wydostaję sie z pochwy jest bardzo biała i o konsystencji tłuszczu( czytałam ze atakuje grzyby rozbijając warstwę zewnętrzną i dzieki temu zapobiega namnażaniu) mocno przylega do scian sluzowuch narządu. no zobaczymy co będzie. do tego wczorak chodziłam na badania krwi,moczu ogólne i glukozy. bo lekarz sie zapytał czy nie mam cukrzycy bo to nie możliwe zeby tak wracała drożdzyca,bez stosumku,przy zachowaniu zasad itd. dalej trzuma sie tego zeby nie odstawiac tabletek,tym bardziej ze yasmin nie powinno wywoływac grzybicy!! teraz czekam na wyniki i jak okaze sie ze jest niewłasciwy poziom glukozy ... eh oby nie,a jak wszystko ok z glukozą to odstawimy tabletki albo zamienimy...



Behemoth666 - 2008-04-03 16:55
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  diianea trzymamy kciuki, że wszystko będzie dobrze. Dużo bierzesz tych leków na grzybicę. Takie 'atakowanie' co trochę lekami przeciwgrzybicznymi nie wyjdzie na dobre, może podrażniać, ale co zrobić... Moim zdaniem powinnaś bardziej postawić na odbudowę flory bakteryjnej, tzn. podmywanie jogurtem, branie leków z florą.

Brałam globułki pimafucin przepisane przez lekarza, było ich tylko 3, pomogło, ale chyba nie do końca bo czasem odczuwam lekkie pieczenie. Jakbym się zarejestrowała do lekarza, przyjął by mnie dopiero za 3 tygodnie, dlatego w desperacji planuję zastosować naturalną metodę opisaną tu, mianowicie... czosnek! Jeszcze przejrzę dokladnie wątek żeby wiedziej jak prawidłowo ten 'czosnkowy tampon' wykonać, ale obawiam sie, że sobie coś podrażnię, że mi nie wyjdzie i będzie gorzej :/ Ale cóż... spróbować chyba warto. Dodam, że jogurtem podmywam sie dwa razy dziennie, stosowalam też Clotrimazolum w maści, ale tego nie można używać dłużej niż tydzień.



PLUSZOWA16KULCIA - 2008-04-03 18:12
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez Marwari (Wiadomość 7075998) a dla partnera leki też dostałaś?
bo jak nie, to leczenie nie ma sensu...
nie nie dostalam bo teraz moj partner jest za granica. wiem ze mozemy zarazac siebie nawzajem

a wczoraj skonczylam kuracje i wzielam piwrwsza globulke na podbudowanie floru :-)



flybird - 2008-04-03 19:35
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  diianea :kciuki: oby było coraz lepiej!



nutriaa17 - 2008-04-05 01:10
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Mam pytanie...brałam duphaston na wyregulowanie miesiączki bo dostawałam ją za wczesnie, około 19 dnia cyklu. Duphaston przyjmowałam od końca września przez siedem dni cyklu(od19 do 26). Ostatnią tabletkę wzięłam 8 marca 2008 i postanowiłam że aż do wizyty u gina nie wezmę więcej. Okres dostałam 11 marca, mniej obfity niż zwykle...Teraz mam 26 dzień cyklu i okresu nie ma:/ od trzech dni mam jedynie bladorózowe albo jasnoczerwone plamienie lub czerwone "nitki", jest mi niedobrze i czasami boli mnie brzuch i krzyże...Zanim pojawiło się plamienie wydzielina pochwowa była gęsta i biała, czasami zbijała się w grube grudki...kulki jakby. Z czym to może być związane? Jakaś infekcja, nadżerka? Ciąża?! Do ginekologa się wybieram ale dopiero za jakiś miesiąc:( Pomóżcie...



Marwari - 2008-04-05 08:55
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez PLUSZOWA16KULCIA (Wiadomość 7111492) nie nie dostalam bo teraz moj partner jest za granica. wiem ze mozemy zarazac siebie nawzajem

a wczoraj skonczylam kuracje i wzielam piwrwsza globulke na podbudowanie floru :-)
to pamiętaj, żeby go najpierw wyleczyć jak wróci a dopiero potem się "witać" ;)



nutriaa17 - 2008-04-05 10:00
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Prosze niech ktoś odpisze...wiem że jestem marudna:( ale która z Was by nie była...



Cassandra 23 - 2008-04-05 10:43
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez nutriaa17 (Wiadomość 7126432) Mam pytanie...brałam duphaston na wyregulowanie miesiączki bo dostawałam ją za wczesnie, około 19 dnia cyklu. Duphaston przyjmowałam od końca września przez siedem dni cyklu(od19 do 26). Ostatnią tabletkę wzięłam 8 marca 2008 i postanowiłam że aż do wizyty u gina nie wezmę więcej. Okres dostałam 11 marca, mniej obfity niż zwykle...Teraz mam 26 dzień cyklu i okresu nie ma:/ od trzech dni mam jedynie bladorózowe albo jasnoczerwone plamienie lub czerwone "nitki", jest mi niedobrze i czasami boli mnie brzuch i krzyże...Zanim pojawiło się plamienie wydzielina pochwowa była gęsta i biała, czasami zbijała się w grube grudki...kulki jakby. Z czym to może być związane? Jakaś infekcja, nadżerka? Ciąża?! Do ginekologa się wybieram ale dopiero za jakiś miesiąc:( Pomóżcie... Skoro piszesz o gęstych białych upławach to świadczy o grzybicy. A brak okresu...rożnie mozna interpretowac. Może poczekaj jeszcze pare dni, stres, choroby mogą go opóźnić. Albo to wina tabletek. Oczywiście innym wytlumaczeniem jest ciąża jeśli współżyłaś bez zabezpiecenia.
Ja na Twoim miejscu zrobiłabym na dniach test ciążowy a potem do gina.
Pozdrawiam cieputko. Wszystko bedzie dobrze. :cmok:



nutriaa17 - 2008-04-05 12:47
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Mam 18 lat i nigdy nie współżyłam, miesiąc temu jedynie trochę nierozważnie piesciłam się z chłopakiem. Test zrobię dzisiaj, aż się cała trzęsę na myśl że mógłby wyjsć pozytywny:( Białe upławy zniknęły we wtorek, dzien przed pojawieniem sie tych jasnorózowych plamień. Dzisiaj strasznie bolą mnie okolice jajników i cz. krzyzowa kregoslupa...niby tak jak zawsze przed okresem...Plamienie nadal, trochę większe..Boję sie:(



Cassandra 23 - 2008-04-05 12:53
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Nie ma się czego bać. Jesli nie współżyłaś to raczej male prawdopodobieństwo aby to była ciąża. Może to wina tych tabletek,że tak się dzieje. Te upławy mogą świadczyc o jakiejś infekcji. Wydaje mi się,że okres się wkrótce pojawi. Głowa do góry!



nutriaa17 - 2008-04-05 12:55
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Obyś miała rację...Od miesiąca żyję w takim stresie jak nigdy dotąd:( Troszkę mnie pocieszyłaś, dziękuję:*



gaga87 - 2008-04-05 13:25
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Stres moze znacznie opoznic okres, wiec po pierwsze sie nie denerwuj. Po drugie oczywiscie mozesz zrobic test, a po trzecie rozsadnie byloby isc do lekarza wczesniej np. prywatnie, bo w przychodniach dlugie terminy sa. Wszystko bedzie dobrze! :)

A ja po kuracji Gynalginem dostalam jeszcze Pimafucin, bo w wynikach cytologii (ktora mialam robiona w trakcie infekcji) wyszlo, ze mam porzadnego grzybka i pani mgr z laboratorium zaznaczyla, zeby cos tam zalecic. Wiec pani doktor przepisala mi jeszcze ten Pimafucin, w razie gdyby grzybek sie nie wyplenil calkiem.
Mam nadzieje, ze pozegnam sie z tym paskudztwem na dluzej...

I postanowilam, ze raz na miesiac bede kupowac opakowanie LaciBios Femina. Na lykanie codziennie jest to dla mnie za droga inwestycja niestety, chociaz pewnie oplacalna, bo za wizyte u gina i leki tez sie placi. Ale jednak ciezko wysuplac te pieniazki... Myslicie, ze takie jedno opakowanie na miesiac cos mi da? A wlasciwie nie cos, tylko czy ochroni mnie przed nawrotami?



_Emi_ - 2008-04-05 13:33
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez nutriaa17 (Wiadomość 7129465) Obyś miała rację...Od miesiąca żyję w takim stresie jak nigdy dotąd:( Troszkę mnie pocieszyłaś, dziękuję:* Jeśli żyjesz w stresie to zrób test :) Ale myslę,że w ciąży nie jestes :P



nutriaa17 - 2008-04-05 16:12
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Chodzę do prywatnego ginekologa ale żeby się tam dostać musze zapisywać sie na wizytę już miesiac wczesniej:( Zyje w strasznym stresie i to moze dlatego te problemy...Jesli to jest jednak ciąza to nei wiem co zrobie...krucho ze mną będzie:(:(



Cassandra 23 - 2008-04-05 16:34
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Ale przypuszczasz ze pleminki mogly miec kontakt z pochwą?
Najlepiej zrob test.
A ciąża to jeszcze nie koniec świata. Wiadomo w tym wieku troszke za wcześnie ale coraz wiecej jest młodych matek. Wiem, bo moja mama jest położną i mi mówiła.
Ale zresztą, nie ma co sie martwić na zapas. Zrob rano tescik i wszystko sie wyjasci. :ehem:



nutriaa17 - 2008-04-05 19:51
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Niestety przypuszczam że tak:( to było naprawdę głupie zachowanie z naszej strony...ale...w tamtej chwili jakoś nie zastanawialiśmy się nad niczym...



PLUSZOWA16KULCIA - 2008-04-05 19:59
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Ddziewczyny mam pytanie. wlasnie koncze leczenie grzybicy na wakacje z zagranicy przyjedzie moj tz i zastawiam sie czy by nie poprosic mojego gin o jakas lek na ta przypadlosc dla niego dla niego bo moze mnie zarazic on sie na nic nie skarzy ale slyszalam ze u mezczyzn nie musi byc objaw. a mozemy sie zarazac w kolko



wertusia - 2008-04-05 20:41
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez PLUSZOWA16KULCIA (Wiadomość 7134186) Ddziewczyny mam pytanie. wlasnie koncze leczenie grzybicy na wakacje z zagranicy przyjedzie moj tz i zastawiam sie czy by nie poprosic mojego gin o jakas lek na ta przypadlosc dla niego dla niego bo moze mnie zarazic on sie na nic nie skarzy ale slyszalam ze u mezczyzn nie musi byc objaw. a mozemy sie zarazac w kolko
Wlasnie ja sie tak zastanawiam ... gdy bylam u ginekologa ze sobą to pytalam sie przy okazji o coś dla TŻ. Lekarka powiedziala,ze on nic nie musi brac :confused: Jednak ostatnio okazalo sie,ze tez ma stan zapalny i go swedzi :o i nie wiem co teraz zrobić.



_Emi_ - 2008-04-05 22:31
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Jestem załamana. Po 9 ( z dziesięciu) globulkach Gynalginu + Clotrimazol + 3 tabletki czegoś na F. stwierdzam,że nic mi nie przeszło :mad: Jak dziś pieściliśmy się z moim Tż-tem to stwierdzam,że nadal mnie piecze :/ Kurde.... Nie chce miec już dłużej celibatu. Myślicie,że po krwawieniu coś mi się zmieni?



Dominika080 - 2008-04-06 07:22
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  ..



Dominika080 - 2008-04-06 07:26
Dot.: Grzybica
  Też przepisano mi Gynazol. Mój facet też dostał leki - 1 x Mycocyst. Objawy ustępują właściwie od razu, krem nie wydostaje się na zewnątrz (przynajmniej nie w takich ilościach jak po globulkach). Jestem mile zaksoczona tym lekiem. Wczesniej zdarzała mi się grzybica i dość długo ją leczyłam. Teraz jest ok. Oby nigdy więcej :)



gaga87 - 2008-04-06 11:20
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez _Emi_ (Wiadomość 7135818) Jestem załamana. Po 9 ( z dziesięciu) globulkach Gynalginu + Clotrimazol + 3 tabletki czegoś na F. stwierdzam,że nic mi nie przeszło :mad: Jak dziś pieściliśmy się z moim Tż-tem to stwierdzam,że nadal mnie piecze :/ Kurde.... Nie chce miec już dłużej celibatu. Myślicie,że po krwawieniu coś mi się zmieni? czyli nie dokonczylas kuracji?
w jej trakcie lepiej sie powstrzymac od sexu i pieszczot...

Jesli nie przeszlo to chyba konieczna bedzie kolejna wizyta u ginekologa... Moze warto poprosic o jakies konkretne badania, ktore wskaza co trzeba leczyc dokladnie...



_Emi_ - 2008-04-06 12:26
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Juz teraz dokończylam. Poprostu nie uzylam ostatniej globulki gdy to pisalam. Do ginekologa pijde juz po krwawieniu. Mam nadzieje ze teraz poradzi coś co zadziała.



nutriaa17 - 2008-04-06 12:57
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  A czy któras z Was wie co może oznaczać śluz, taki ciągnący sie zmieszany z krwią?



Cassandra 23 - 2008-04-06 12:58
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez nutriaa17 (Wiadomość 7139805) A czy któras z Was wie co może oznaczać śluz, taki ciągnący sie zmieszany z krwią? Może oznaczać zbliżający sie okres albo nadżerkę. Tak mi sie wydaję. Bo chyba przy infekcji, obecność krwi jest mało prawdopodobna.



nutriaa17 - 2008-04-06 13:06
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Mam nadzieje ze to zbizający sie okres:(



Cassandra 23 - 2008-04-06 13:15
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez nutriaa17 (Wiadomość 7139938) Mam nadzieje ze to zbizający sie okres:( A kiedy sie spodziewasz miesiączki?



nutriaa17 - 2008-04-06 13:18
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Napisane przez nutriaa17 http://www.wizaz.pl/forum/images/buttons_n/viewpost.gif
Mam pytanie...brałam duphaston na wyregulowanie miesiączki bo dostawałam ją za wczesnie, około 19 dnia cyklu. Duphaston przyjmowałam od końca września przez siedem dni cyklu(od19 do 26). Ostatnią tabletkę wzięłam 8 marca 2008 i postanowiłam że aż do wizyty u gina nie wezmę więcej. Okres dostałam 11 marca, mniej obfity niż zwykle...Teraz mam 26 dzień cyklu i okresu nie ma:/ od trzech dni mam jedynie bladorózowe albo jasnoczerwone plamienie lub czerwone "nitki", jest mi niedobrze i czasami boli mnie brzuch i krzyże...Zanim pojawiło się plamienie wydzielina pochwowa była gęsta i biała, czasami zbijała się w grube grudki...kulki jakby. Z czym to może być związane? Jakaś infekcja, nadżerka? Ciąża?! Do ginekologa się wybieram ale dopiero za jakiś miesiąc:( Pomóżcie...

Czyli ogolnie rzecz birąc nie wiem kiedy mam sie jej spodziewać...



Cassandra 23 - 2008-04-06 13:28
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Czekaj cierpliwie, powinnas niedługo dostać.



gaga87 - 2008-04-06 14:14
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 (Wiadomość 7140274) Czekaj cierpliwie, powinnas niedługo dostać. taki sluz o zabarwieniu rozowawym, z nitkami krwi moze takze oznaczac owulacje - kiedys tak mialam i sie wystraszylam powaznie, na szczescie poczekalam kilka dni i bylo po. Tylko, ze to trwa przez kilka dni i pojawia sie w srodku cyklu (w momencie owulacji).



Cassandra 23 - 2008-04-06 14:40
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez gaga87 (Wiadomość 7140826) taki sluz o zabarwieniu rozowawym, z nitkami krwi moze takze oznaczac owulacje - kiedys tak mialam i sie wystraszylam powaznie, na szczescie poczekalam kilka dni i bylo po. Tylko, ze to trwa przez kilka dni i pojawia sie w srodku cyklu (w momencie owulacji). :ehem: zgadza się, czytałam o tym choć sama nigdy tak nie miałam.



nutriaa17 - 2008-04-06 16:19
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  No ale czy to mozliwe zeby owulacja była w 26 dniu cyklu? Raczej nie:( A brzuch mi rozsadza:(



Cassandra 23 - 2008-04-06 16:25
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez nutriaa17 (Wiadomość 7142299) No ale czy to mozliwe zeby owulacja była w 26 dniu cyklu? Raczej nie:( A brzuch mi rozsadza:( Masz tylko jedno wyjście jak narazie...CZEKAĆ. Okres powinien się lada dzień pojawić. Jeśli nie to zrób test, wyjdzie pozytywny wiadomo co dalej...jeśli wyjdzie negatywny to pewnie masz jakieś zaburzenia, zatrzymanie miesiączki i powinnaś od razu pojśc do lekarza.
Nie ma co więcej spekulować, tylko cierpliwie poczekać, dzień lub dwa. :ehem:
A na ból brzucha dobra jest rozkurczowa Nospa lub inne tabletki przeciwbólowe.



nutriaa17 - 2008-04-06 16:32
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Zrobiłam dwa testy i na szczęscie negatywne:) a jesli chodzi o wszelkie tabletki przeciwbólowe to niestety mój brzuch sie na nie uodpornił i żadna nie działa;p To czekanie jest jednak najgorsze...



Cassandra 23 - 2008-04-06 17:39
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez nutriaa17 (Wiadomość 7142446) Zrobiłam dwa testy i na szczęscie negatywne:) a jesli chodzi o wszelkie tabletki przeciwbólowe to niestety mój brzuch sie na nie uodpornił i żadna nie działa;p To czekanie jest jednak najgorsze... Czyli juz nie masz sie czym martwić. A okres może sie spoźniać. Mi tez sie 3 dni spoznil,ale to nie koniec swiata.



nutriaa17 - 2008-04-06 17:44
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  mnie te dziwne plamienia martwią...no ale cóż...masz rację ze powinnam czekać:cmok:



gaga87 - 2008-04-06 21:57
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez nutriaa17 (Wiadomość 7142299) No ale czy to mozliwe zeby owulacja była w 26 dniu cyklu? Raczej nie:( A brzuch mi rozsadza:( tutaj racja - raczej nie.

W kazdym razie tak czy siak wybierz sie szybko do gina :)



arizona18 - 2008-04-07 07:46
Dot.: Grzybica
  Witam, jestem przerażona ilu jest lekarzy - partaczy!
Ja miałam duzo szczęścia i trafiłam do bardzo dobrej troskliwej dr. Obecnie jestem w trakcie II leczenia grzybicy pochwy - drożdżaki ;/ Z tego co mi wiadomo grzybicy pochwy nie da sie raz na zawsze wyleczyć! Jak już raz się ją złapie to niestety nawraca... Dlatego bardzo ważna jest higiena osobista zwłaszcza pilnowana u kobiet które już raz przechodziły grzybicę!
Nie wystarczą tutaj leki, ponieważ zaleczają one, ale nie dają gwarancji, że grzybica nie wróci. Dlatego prócz leczenia farmaceutykami musicie drogie Panie zwracać uwagę na czystość pochwy, nie dopuszczać do kontaktu miejsca intymnego z niesterylnymi przedmiotami (np. brudne ręce), oraz zawsze prasować żelazkiem bieliznę, sterylizujecie ją w ten sposób, koniecznie używać i często zmieniać wkładki higieniczne. Ja się stosuje do tych zasad i jak o nich nie zapominam to jest ok! Mi lekarka przepisała dopochwowo Nystatyne 10dn. i po niej normalizujący florę bakteryjną dopochwowo Lactovaginal 10dn. po tym musze zrobić kontrolną cytologię. Ale lekarka nie przepisywała mi leków "na pałe" tylko kazała mi się pokaać ze zrobionym wymazem + antybiogram. Szczerze polecam leczenie się w prywatnych gabinetach najlepiej u lekarzy którzy poza prowadzeniem wł.gabinetu pracują również w szpitalnych klinikach.

Pozdrawiam i życzę powodzenia w leczeniu :-)



flybird - 2008-04-07 09:11
Dot.: Grzybica
  no fakt. 80% sukcesu to dobry lekarz, który nie leczy w ciemno. nawet jeżeli wychodzą zwykłe drożdżaki candida albicans, to i tak lepiej zrobić posiew z antybiogramem. przecież ja sie tak długo leczyłam głównie dlatego, że trafiałam na lekarzy, którzy przepisywali mi coraz to inne leki a to paskudztwo wracało i wracalo. dopiero po wyleczeniu partnera, wykluczeniu cukrzycy, chorób tarczycy, wyleczeniu lekkiej anemii, kolejny lekarz pomyślał o posiewie! żenada. a stosowałam wtedy dobry płyn do higieny, nie wykonywałam irygacji, stosowałam papierowe ręczniki, nosiłam przewiewną odzież itd. a że wtedy byłam sama raczej niedoświadczona w tych klimatach, to nie wiedziałam o w sumie podstawowych badaniach :kwasny: a jak doszło co do czego, to okazało się, że i pH za wysokie, lactobacillusów praktycznie brak.. to jak organizm miał się chronić przed infekcjami? to było moim problemem i od kiedy łykam lacibios femina widzę przeogromną poprawę :) więc dziewczyny jeżeli grzybek nawraca, to koniecznie kompleksowe badania, bo to nie wiadomo, co może być przyczyną. u jednych cukrzyca, u innych tarczyca, u jeszcze innych brak flory czy bardzo słaba odporność organizmu. buziaki

btw, jest wątek zbiorczy o grzybku. może by tak ten do tamtego przyłączyć?



nutriaa17 - 2008-04-07 14:08
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Z tym ginekologiem to nie tak łatwo:( Wybieram się za około miesiąc, wczesniej nie da rady a do innego nie pojde. Tymczasem dzisiaj wypłynął mi taki jeden dość duży skrzep krwi zmieszanej ze sluzem...do tego potwornie boli mnie lewy jajnik:(:confused:



lara152 - 2008-04-07 14:12
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Czesc dziewczynki :) Przelecialam szybo ten watek bo sama mam chyba grzybice. Niedawno mialam swoj pierwszy raz z chlopakiem, ale mielismy prezerwatywy, ale pojawil sie grzybek -.-
czy to mozliwe zeby mimo prezerwatywy (ktora chyba powinna chronic przed czyms takim) doszlo do zarazenia? Moj chlopak tez nie wie czy ma grzybice bo faceci podobno tego nie odczuwaja.
Dodam ze nie chodze na basen i ograniczam korzystanie z publicznych toalet to minimum. W gre wchodza jedynie szkolne.
Lecze sie na nerwice i jakis miesiac temu lekarz zmienil mi tabletki. Czy mozliwe ze to po nich?
Nie jem innych antybiotykow, a podobno po nich czesto ma sie grzybice.
Czy taka przypadlosc moze byc wynikiem malo urozmaiconej diety? Powiem szczerze ze nie odzywiam sie zbyt dobrze. Jem malo owocow i warzyw...

Mama dzisiaj w aptece kupila mi tamtum rosa. Podmywam sie tym srednio co godzine i nawet jest lepiej. Nie mam takich wydzielin zabardzo ani tak nie swedzi... Wczoraj w nocy popelnilam straszny blad bo zaczelam drapac i nie moglam zasnac xd nie no to nie bylo przyjemne...

Zycze powodzenia i z gory dziekuje za rozwianie moich watpliwosci ;*



amika79 - 2008-04-07 14:33
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Lara152, na wszystkie Twoje pytania powinien odpowiedzieć lekarz. Jeśli to jest grzybica, to nie wyleczysz jej Tantum Rosa:nie:. Idź do ginekologa.



lara152 - 2008-04-07 14:37
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Moja mama podobno nia wyleczyla... Poczekam kilka dni... Jak pojde do lekarza to bd musiala sie przyznac mam juz TO za soba... Moja mama jest tolerancyjna ale nie wiem czy do tego stopnia...

Mieszkam tu od niedawna, do miasta mam pare kilometorow nawet nie wiem gdzie tu jest ginekolog jakis :D:-p

Ze mnie to taki borok chodzacy xd



amika79 - 2008-04-07 14:46
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez lara152 (Wiadomość 7151670) Moja mama podobno nia wyleczyla... Uwierz mi grzybicy tym nie wyleczysz. Może to była jakaś inna infekcja. Jeśli Twoja mama nie była u lekarza, nie zrobiono jej posiewu, to skąd mogła wiedzieć, że to grzybica?

Poza tym jeśli stosowaliście prezerwatywy, to prawdopodobnie nie zaraziłaś się nią od chłopaka. Czasami grzybica pojawia się jak obniża się np. odporność organizmu lub w wyniku zbyt częstego i obfitego podmywania - wypłukujesz dobre bakterie z pochwy- lub nawet noszenia nieprzewiewnej bielizny, wkładek itd. Przyczyn jest naprawdę bardzo wiele. Poza tym, to niekoniecznie może być grzybica, ale jakaś inna infekcja. Takich rzeczy nie wolno bagatelizować. Radzę Ci wybrać się do lekarza. Mamie niekoniecznie musisz mówić, że pierwszy raz masz za sobą. Nie musi wejść z Tobą do gabinetu.



Cassandra 23 - 2008-04-07 14:46
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez lara152 (Wiadomość 7151670) Moja mama podobno nia wyleczyla... Poczekam kilka dni... Jak pojde do lekarza to bd musiala sie przyznac mam juz TO za soba... Moja mama jest tolerancyjna ale nie wiem czy do tego stopnia...

Mieszkam tu od niedawna, do miasta mam pare kilometorow nawet nie wiem gdzie tu jest ginekolog jakis :D:-p

Ze mnie to taki borok chodzacy xd
Może popróbować domowe sposoby ale to chyba nie przyniesie dobrych rezultatów na dłużej.
Możesz w aptece kupic płyn do higieny intymnej Lactacyd, dodatkowo doustnie Lacibios Femina i dopochwowo Lactovagnal. Te wszystkie specyfiki zawieraja kwas mlekowy bardzo korzystny dla środowiska pochwy. Jeśli pieczenie bardzo doskwiera,można zewnętrznie smarować maścią na grzybicę, nazwa na C ale dalej nie pamiętam.
To są tylko takie malutkie sposoby na walke z grzybicą, oczywiście najlepsza jest wizyta u gina.:ehem:



lara152 - 2008-04-07 14:51
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Dziekuje za odpowiedzi:)
Bd jeszcze stosowac tantum rosa a jesli nie przejdzie do kilku dni to obiecuje ze sie wybiore:*

Czyli moge uspokoic chlopaka ze to prawdopodobnie nie przez niego?;]
Ucieszy sie... Zmartwil sie tym;]

Pozdrawiam:*



PLUSZOWA16KULCIA - 2008-04-07 14:52
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez lara152 (Wiadomość 7151670) Moja mama podobno nia wyleczyla... Poczekam kilka dni... Jak pojde do lekarza to bd musiala sie przyznac mam juz TO za soba... Moja mama jest tolerancyjna ale nie wiem czy do tego stopnia...

Mieszkam tu od niedawna, do miasta mam pare kilometorow nawet nie wiem gdzie tu jest ginekolog jakis :D:-p

Ze mnie to taki borok chodzacy xd
dlaczego?? przeciez idziesz z grzybica maam moze ci pomoc sie zarejestrowac a do gabinetu masz prawo soebie nie zyczyc zeby byla z toba podczas rozmowy i badania!! lepiej idz do lekarza!!
ja sama bylam nie dawno i mama sie nie dowiedziala o niczy o czym nie powinna



lara152 - 2008-04-07 14:58
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Mama jest moja przyjaciolka. Gdybym nie zyczyla sobie jej pobytu przy mnie w gabinecie to zczailaby ze cos jest nie tak... Ze cos przed nia ukrywam. Pomijam juz jej wielkie zdziwienie, bo u nas pepowina dalej nie jest odcieta :D
Poczekam kilka dni... Jak nie przejdzie to sie wybiore



PLUSZOWA16KULCIA - 2008-04-07 15:13
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez lara152 (Wiadomość 7152000) Mama jest moja przyjaciolka. Gdybym nie zyczyla sobie jej pobytu przy mnie w gabinecie to zczailaby ze cos jest nie tak... Ze cos przed nia ukrywam. Pomijam juz jej wielkie zdziwienie, bo u nas pepowina dalej nie jest odcieta :D
Poczekam kilka dni... Jak nie przejdzie to sie wybiore
mama jest twoja przyjaciolka ok moja moja tez ale do lekarza zawsze chodze sama poniewaz to moja intymna sprawa mino wszytsko pozniwej moge jej opowiedziec co i jak ale tylko to co chce. ja tez panikowalam ze jak poprosze zebym wyszla to ze cos pomysli ze sie zorientuje ale to tylko strach!! badz odpowiedzilna osoba i dbaj o zdrowie tez o to intymne tymbardziej ze wspolzyjesz



lara152 - 2008-04-07 15:19
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez PLUSZOWA16KULCIA (Wiadomość 7152192) mama jest twoja przyjaciolka ok moja moja tez ale do lekarza zawsze chodze sama poniewaz to moja intymna sprawa mino wszytsko pozniwej moge jej opowiedziec co i jak ale tylko to co chce. ja tez panikowalam ze jak poprosze zebym wyszla to ze cos pomysli ze sie zorientuje ale to tylko strach!! badz odpowiedzilna osoba i dbaj o zdrowie tez o to intymne tymbardziej ze wspolzyjesz
Hm... No to mi dalo do myslenia... Dziekuje przemowilas mi do tego mojego malego mozgu:))

Dziekuje Wam:*

Porozmawiam o tym z mama:*



Cassandra 23 - 2008-04-07 15:30
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez lara152 (Wiadomość 7152268) Hm... No to mi dalo do myslenia... Dziekuje przemowilas mi do tego mojego malego mozgu:))

Dziekuje Wam:*

Porozmawiam o tym z mama:*
Oczywiście,że nie musisz iść z mamą. Nie jestes przecież małym dzieckiem,żeby musiała Ci towarzyszyć podczas badania. Tym bardziej to nie jest jakies tam zwykłe badanie tylko bardzo intymne i dlatego powinnaś pójść sama. W razie jakichkolwiek pytań, spokojnie porozmawiać z lekarzem...sam na sam. :)



lara152 - 2008-04-07 16:09
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Dziekuje za pomoc:)
Przegadalyscie mi:)
Mama stwierdzila ze moge miec tendencje do takich spraw...



gaga87 - 2008-04-07 16:43
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez nutriaa17 (Wiadomość 7151374) Z tym ginekologiem to nie tak łatwo:( Wybieram się za około miesiąc, wczesniej nie da rady a do innego nie pojde. Tymczasem dzisiaj wypłynął mi taki jeden dość duży skrzep krwi zmieszanej ze sluzem...do tego potwornie boli mnie lewy jajnik:(:confused: Nie pojdziesz do innego bo nie chcesz? Czy masz jakies inne powody?
Zastanow sie co jest dla Ciebie wazniejsze - czy wlasne zdrowie (bo nie wiesz co to jest, objawy Cie niepokoja, zyjesz w stachu, okres sie spoznia) czy to, ze np. wstydzisz sie isc do innego lekarza...
Takich rzeczy nie ma co bagatelizowac.

Chyba, ze moze ten skrzep to poczatek okresu?



nutriaa17 - 2008-04-07 17:21
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Tamtemu lekarzowi zaufałam. Poza tym on zna całą historie o moich torbielkach na jajniku, o niedoborze progesteronu itd...Jakoś tak czuję wstret do innych ginekologów;/ Mam jeszcze jedno pytanie, jesli cały czas mam to dziwne plamienie to test ciązowy który zrobiłam wczoraj rano jest wiarygodny? Przepraszam ze tak marudze:( Jesli powiedziałabym chociaz słowo o mozliwosci ciązy mojej mamie to chyba nie byłaby szczególnie szczesliwa:(



PLUSZOWA16KULCIA - 2008-04-07 17:24
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez lara152 (Wiadomość 7152268) Hm... No to mi dalo do myslenia... Dziekuje przemowilas mi do tego mojego malego mozgu:))

Dziekuje Wam:*

Porozmawiam o tym z mama:*
a prosze cie bardzo :* jezeli tylko moglam pomoc to mi milo



Cassandra 23 - 2008-04-07 17:30
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez nutriaa17 (Wiadomość 7153982) Tamtemu lekarzowi zaufałam. Poza tym on zna całą historie o moich torbielkach na jajniku, o niedoborze progesteronu itd...Jakoś tak czuję wstret do innych ginekologów;/ Mam jeszcze jedno pytanie, jesli cały czas mam to dziwne plamienie to test ciązowy który zrobiłam wczoraj rano jest wiarygodny? Przepraszam ze tak marudze:( Jesli powiedziałabym chociaz słowo o mozliwosci ciązy mojej mamie to chyba nie byłaby szczególnie szczesliwa:( Test jest wiarygodny. Nie martw się, czekaj cierpliwie, jesli okres nie nadejrze to śmigaj do lekarza.



gaga87 - 2008-04-07 22:09
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez nutriaa17 (Wiadomość 7153982) Tamtemu lekarzowi zaufałam. Poza tym on zna całą historie o moich torbielkach na jajniku, o niedoborze progesteronu itd...Jakoś tak czuję wstret do innych ginekologów;/ Mam jeszcze jedno pytanie, jesli cały czas mam to dziwne plamienie to test ciązowy który zrobiłam wczoraj rano jest wiarygodny? Przepraszam ze tak marudze:( Jesli powiedziałabym chociaz słowo o mozliwosci ciązy mojej mamie to chyba nie byłaby szczególnie szczesliwa:( Ja na testach sie nie wiem, wiec nie pomoge.

Chyba, ze tak. No wiem z doswiadczenia, ze ciezko jest sie przelamac, bo tez w swoim zyciu u ginekologa bylam zaledwe pare razy i nie usmiechaloby mi sie, zeby zmieniac moja pania doktor, bo przezywalabym pewnie stresy od nowa. Ale czasem jak mus to mus.
A nie moglabys zadzwonic do niej i przedstawic telefonicznie sprawe z grubsza? Moze znalazlaby chwile dla Ciebie wczesniej niz za ten miesiac?



nutriaa17 - 2008-04-08 15:50
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Dzwoniłam, ma pełne ręce roboty i nie znajdzie dla mnie czasu...A dzisiaj krew czarna. Byłam w szoku jak zobaczyłam!!:(



Cassandra 23 - 2008-04-08 16:13
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez nutriaa17 (Wiadomość 7164400) Dzwoniłam, ma pełne ręce roboty i nie znajdzie dla mnie czasu...A dzisiaj krew czarna. Byłam w szoku jak zobaczyłam!!:( Niestety my nic Ci nie poradzimy, musi Cie zbadac lekarz i postawić diagnozę.



nutriaa17 - 2008-04-08 16:26
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Niestety:( Dziękuję Wam wszystkim za ciepłe słowa i dobre rady:):cmok:



caroline_1988 - 2008-04-10 09:44
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Kochane mam pytanko odnośnie właśnie grzybicy i innych dolegliwości... Mam znaczne upławy o niezbyt przyjemnym zapachu. Wczoraj byłam na pierwszej wizycie u ginekologa jednak pani ie potraktowała mnie zbyt delikatnie i miło i ze stresu zapomniałam się o to zapytać... Czy widać to może w przypadku tylko zwykłego badania czy tzreba jakieś dodatkowe zrobić?



nutriaa17 - 2008-04-10 15:48
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Dostałam okres!!:D:D:D:D:cool::jup i:



Behemoth666 - 2008-04-10 17:12
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Jee wreszcie pozbyłam sie tego paskudztwa całkowicie (jak mi sie wydaje). A to za pomoca pimafucinu (3 globułki), Clotrimazolu w maści, jogurtu i.... czosnku :D



xxxMikixxx - 2008-04-10 17:45
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  A do mnie chyba znowu podwróciła ehh :mad:



flybird - 2008-04-10 18:21
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez caroline_1988 (Wiadomość 7183381) Kochane mam pytanko odnośnie właśnie grzybicy i innych dolegliwości... Mam znaczne upławy o niezbyt przyjemnym zapachu. Wczoraj byłam na pierwszej wizycie u ginekologa jednak pani ie potraktowała mnie zbyt delikatnie i miło i ze stresu zapomniałam się o to zapytać... Czy widać to może w przypadku tylko zwykłego badania czy tzreba jakieś dodatkowe zrobić? jeżeli masz takie niecharakterystyczne objawy, to powinnaś zrobić ocenę mikrobiologiczną pochwy. bo nieprzyjemny zapach upławów może świadczyć o: nadżerce, bakteriach lub rzęsistku. upławy twarożkowate plus swedzenie to bardziej grzybica.
tak więc najlepiej to badanie a potem dopiero albo leczenie albo (w przypadku gdy wyjdą bakterie) posiew z lekowrazliwością



nattkka - 2008-04-12 16:21
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez Behemoth666 (Wiadomość 7187935) Jee wreszcie pozbyłam sie tego paskudztwa całkowicie (jak mi sie wydaje). A to za pomoca pimafucinu (3 globułki), Clotrimazolu w maści, jogurtu i.... czosnku :D Czy ten Clotrimazol jest bez recepty? Jakie leki mogę kupić bez recepty na grzybicę?



madaK - 2008-04-12 19:09
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  clotritmazol jest bez recepty, zobacz na poczatku stony ginekologia jest watek pierwsza pomoc. a czasami w aptece moga sprzedac tez lek ktory jest na recepte.trzeba sie zapytac. ja ostatnio kupilam bez recepty. bo ja mam tez problem z tym.co sie wylecze to zraz wraca. juz tyle co lekow mialam to sama sie moge podleczac. z tym czosnkiem nie probowalam,jak ktoras z dziewczyn próbowała to prosze mi napisac jaki był efekt. bo czuje ze znów mi te paskudztwo wraca. wieksza kartoteke mam u ginekologa niz u pediatry.juz mam dosc.a w poniedzialek pewnie znowu na samolot.



PLUSZOWA16KULCIA - 2008-04-13 13:18
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  wczoraj skonczylam 16 dniowa terapie globulkami i to cholerstwo chyba sie ode mnie nie odczepilo :noniewiem: :(



Behemoth666 - 2008-04-13 18:39
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Teraz mam nauczkę - nigdy więcej antybiotyków bez równoczesnego stosowania probiotyku.



flybird - 2008-04-14 10:42
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez PLUSZOWA16KULCIA (Wiadomość 7216851) wczoraj skonczylam 16 dniowa terapie globulkami i to cholerstwo chyba sie ode mnie nie odczepilo :noniewiem: :( a jakie leki brałaś (tylko dopochwowe czy tez doustne?)
i czy miałaś przed ich zapisaniem robiony posiew?
brałaś równocześnie lacibios femina?
teraz coś na uzupełnianie flory bakteryjnej stosujesz?

Cytat:
Napisane przez Behemoth666 (Wiadomość 7220466) Teraz mam nauczkę - nigdy więcej antybiotyków bez równoczesnego stosowania probiotyku. amen! :D



PLUSZOWA16KULCIA - 2008-04-14 15:04
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez flybird (Wiadomość 7225631) a jakie leki brałaś (tylko dopochwowe czy tez doustne?)
i czy miałaś przed ich zapisaniem robiony posiew?
brałaś równocześnie lacibios femina?
teraz coś na uzupełnianie flory bakteryjnej stosujesz?
:D
to byla moja pierwsza wizyta pobral cytologie i przepisal clotrimazolum <czy jakos tak> w globulkach na wieczor a potem lactovaginal ide w srode po wyniki i zobaczymy co mi powie



asia0814 - 2008-04-15 09:35
Dot.: Re: :P grzybica pochwy :P
  Cytat:
Napisane przez vilandra (Wiadomość 256025) Bardzo skuteczne są zioła Vagosan. Kup sobie irygator np. Tantum rosa i z tych ziółek rób irygacje. Szybko poczujesz poprawę http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif
http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon40.gif
irygacja wlasnie jest niewskazana, bo niszczy naturalna flore pochwy...
ja wczoeaj bylam u ginekologa i dostalam polroczna kuracje :| jakies bardzo silne dawki... tez mam ciagle z tym problemy;/ no ale za pol roku zobaczymy co bedzie:)



madaK - 2008-04-15 19:19
Dot.: Re: :P grzybica pochwy :P
  moj ginekolog na urlopie.wiec poszłam do apteki i kupiłam gyno -femidazol czy cos takiego.zobaczymy czy pomoze.



lorie - 2008-04-15 20:35
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 (Wiadomość 7034679) A ten krem stosuje sie dopochwowo czy zewnętrznie? i ile kosztuje?
I jak dlugo trzeba brac te bakterie? Ja juz zurzylam 2 opakowania Biotyku i jedno lacibios femina.
Krem stosuje sie dopochwowo, ma taki smieszny system: tubka + jednorazowe aplikatory.
Aplikator wkreca sie na tubke, wyciska krem a potem wprowadza do pochwy.
Jest drogi, kosztuje ponad 30 zl za 6 porcji. Drugi minus to to ze jest ciezko dostepny, tylko w niektorych aptekach a i tak trzeba zamawiac, w niektorych wogole farmaceutki nie wiedza o co chodzi ;)
Z plusow - bardzo dobrze lagodzi podraznienia, wewnatrz i na zewnatrz bo wiadomo ze chociaz aplikuje sie na noc to troche wyplynie i rozmaze sie po okolicy ;)
Bakterie trzeba brac bardzo dlugo, moja kolezanka miala podobnie jak ja - nieustajace infekcje, wyleczyla sie podobnym sposobem - czyli przeczekaniem i bakteriami, ona brala kilka miesiecy rozne preparaty.
Doustnie i dopochwowo.
Ja mam dzis 2 dzien przerwy od bakterii ale juz odczuwam niepokoj i na noc zamontuje sobie tampon z jogurtem ;)



wisniowaa - 2008-04-15 21:06
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Dzisiaj pojawił się u mnie mały problem. Ju od rana czułam, że swędzi mnie w okolicach stomu. Przed wyjściem z domu użyłam nawilżonej chusteczki Bambino w ramach przemycia i powiem, że mi prawie przeszło. Jak wróciłam do domu, poczułam że coś ze mnie leci. Wydaje mi sie, że to śluz, bo wyglądał, jak podczas dni płodnych, a z kalendarzyka wynika, że prawdopodobnie mam dni niepłodne, bo okres skończył mi sie 8 kwietnia. Nie czułam, żeby ta substancja miała jakiś nieprzyjemny zapach, choć też nie wąchałam. Myślicie, ze powinnam się martwić? Jak umyłam się po przyjściu do domu, to od tamtej pory nie miałam już tej wydzieliny, ale nie wiem czy istotne jest to, ze kochałam sie jeszcze z chłopakiem.



ukrycior - 2008-04-15 21:15
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez wisniowaa (Wiadomość 7244000) Dzisiaj pojawił się u mnie mały problem. Ju od rana czułam, że swędzi mnie w okolicach stomu. Przed wyjściem z domu użyłam nawilżonej chusteczki Bambino w ramach przemycia i powiem, że mi prawie przeszło. Jak wróciłam do domu, poczułam że coś ze mnie leci. Wydaje mi sie, że to śluz, bo wyglądał, jak podczas dni płodnych, a z kalendarzyka wynika, że prawdopodobnie mam dni niepłodne, bo okres skończył mi sie 8 kwietnia. Nie czułam, żeby ta substancja miała jakiś nieprzyjemny zapach, choć też nie wąchałam. Myślicie, ze powinnam się martwić? Jak umyłam się po przyjściu do domu, to od tamtej pory nie miałam już tej wydzieliny, ale nie wiem czy istotne jest to, ze kochałam sie jeszcze z chłopakiem. To mogło być nasienie, które wypływa z kobiety nawet po kilku godzinach od stosunku. Chyba, że stosowaliście gumki, no to wtedy jasne, ze nie...



wisniowaa - 2008-04-15 21:36
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez ukrycior (Wiadomość 7244125) To mogło być nasienie, które wypływa z kobiety nawet po kilku godzinach od stosunku. Chyba, że stosowaliście gumki, no to wtedy jasne, ze nie... Mało precyzyjnie to ujęłam, wiec jeszcze raz. Jak wróciłam do domu, wtedy się umyłam, a póżniej doszo do stosunku i mieliśmy gumkę. Teraz dalej czuję swędzenie, ale wzięłam tabletkę ProBacti, bo była w domu i po kąpieli wezmę maść Clotrimazolum (mam nadzieję, że wystarczy:()



ukrycior - 2008-04-15 22:02
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez wisniowaa (Wiadomość 7244439) Mało precyzyjnie to ujęłam, wiec jeszcze raz. Jak wróciłam do domu, wtedy się umyłam, a póżniej doszo do stosunku i mieliśmy gumkę. Teraz dalej czuję swędzenie, ale wzięłam tabletkę ProBacti, bo była w domu i po kąpieli wezmę maść Clotrimazolum (mam nadzieję, że wystarczy:() Jesli to tylko podrażnienie to clotrimazol powinien pomóc. To mój niezawodny sposób.



wisniowaa - 2008-04-15 22:13
Dot.: Grzybica pochwy - wątek zbiorczy
  Cytat:
Napisane przez ukrycior (Wiadomość 7244723) Jesli to tylko podrażnienie to clotrimazol powinien pomóc. To mój niezawodny sposób. W sumie, to przed chwilą się posmarowałam i już czuję ulgę :D Jak piszesz, że to niezawodny sposób w takich sprawach, to już wiem czego będę używać w razie W :)



flybird - 2008-04-15 22:54
Dot.: Re: :P grzybica pochwy :P
  Cytat:
Napisane przez madaK (Wiadomość 7242268) moj ginekolog na urlopie.wiec poszłam do apteki i kupiłam gyno -femidazol czy cos takiego.zobaczymy czy pomoze. wow, sprzedali Ci bez recepty?


Strona 13 z 37 • Zostało znalezionych 7004 wyników • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37